niedziela, 1 listopada 2015

Muzy i kosmologia

Musas esse mundi cantum.
Cytat chyba z Makrobiusza, ale pewności nie mam i w sumie wciąż szukam dokładnego miejsca. Idea w zasadzie odwołująca się do wyobrażeń pitagorejskich (i neopitagorejskich), znanych chyba najwcześniej z Arystotelesa.
Pitagorejczycy i Muzy w wyobrażeniach kosmologicznych:
Porphirios VP (miejsce zapodziałem, ale znajdę-;): Stwierdzał (sc. Pitagoras), że dźwięki, jakie wydaje siedem gwiazd stałych i ta z planet, którą z racji położenia wobec nas nazywają Przeciwziemią, to dziewięć Muz. [tł. Janina Gajda-Krynicka 1993, 14];

Aristototeles frg. 159 Gigon (też za Porphiriuszem): Niektóre z nauk wypowiadał w sposób symboliczny, z nich to wiele zapisał Arystoteles, a mianowicie Pitagoras powiadał, że morze jest łzą, konstelacje Niedźwiedzic – rękami Rei, Plejady – lirą Muz, planety – łzami Persefony etc. [tł. Janina Gajda-Krynicka 1993, 17];

Ogólnie por. Ch. Riedweg 2002, s. 28: Verschiedene Zeugnisse deuten darauf hin, dass die Musen im religioesen und kosmologischen Denken der Pythagoreer in der Tat eine nich unwichtige Rolle spielten.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz